Za tydzień w Jasielskim Domu Kultury otwieram wystawę, która dojrzewała latami. To nie jest projekt zaplanowany od początku do końca, ale zapis drogi – miejsc, ludzi i momentów, które na chwilę pozwoliły się zatrzymać w kadrze. Nie będzie tu wielkich deklaracji ani gotowych odpowiedzi. Będzie przestrzeń. Jeśli chcesz zobaczyć, co z niej wynika – przyjdź.
Dwudziestolecie chóru SoliDeo w Jaśle nie jest tylko jubileuszem liczonym w latach. To historia ludzi, miejsc i muzyki, która zaczynała się skromnie - w kościółku, szkolnych jasełkach i na oazach - a dziś wybrzmiewa w auli I LO jako dojrzała, wielopokoleniowa wspólnota. W tej relacji wracam do początków, do Ekonomika, do ważnych osób, które budowały młodych i tworzyły przestrzeń dla śpiewu - i pokazuję, jak wyglądało jubileuszowe spotkanie tych, którzy byli w chórze kiedyś i tych, którzy śpiewają w nim dziś.
W miniony piątek, 23 stycznia, Sala Offowa Jasielskiego Domu Kultury - ten nasz jasielski „bunkier” - znów wypełniła się dźwiękami jazzu. Jasło po raz...
Są zdjęcia, które powstają jak decyzja - szybko, pewnie, z jasnym planem. I są takie, które powstają jak odruch. Bez deklaracji. Bez scenariusza. Czasem...
Wieczór, w którym muzyka zamieniła scenę w spotkanie ludzi z duszą. Grażyna Łobaszewska i Adam Nowak, wspierani przez zespół Ajagore, stworzyli w Krynicy koncert pełen światła, czułości i porozumienia. Złapane w kadrach momenty pokazują, że czasem jeden gest, jedno spojrzenie i jeden dźwięk potrafią opowiedzieć więcej niż słowa.
Znasz to uczucie, gdy przed sesją zdjęciową wszystko musi być „idealne”? Odpowiednie światło, fryzura, ubranie, tło, nastroje… a potem jeszcze to sztuczne studio, które...
Coraz więcej mnie łączy z Krynicą. Najpierw fotografia i ludzie z Krynickiego Towarzystwa Fotograficznego, teraz muzyka – ta z duszą, z prawdziwym słowem, z miejscem na oddech. Grażyna Łobaszewska i Adam Nowak z zespołem Ajagore wracają z koncertem, który trudno nazwać zwykłym występem. To spotkanie – z emocją, ciszą i człowiekiem. Jadę tam po raz drugi, żeby znów się zasłuchać. Bo są piosenki, które zostają w człowieku na długo po ostatnim akordzie.
Czasem mam wrażenie, że to nie ja patrzę na miasto, tylko ono patrzy na mnie. Jakby widziało więcej niż chciałbym pokazać. Jakby wiedziało, w...
Najbardziej porusza mnie nie to, co widzę, ale to, czego nikt nie zdążył zobaczyć. Zawsze o tym milczę — z przesądu, z delikatności, z...

Uwaga!

Treści, które tworzę na tej stronie, są chronione prawem autorskim. Proszę, nie kopiuj ich ani nie udostępniaj bez mojej zgody.

Jeśli potrzebujesz fragmentu do własnego użytku, chcesz się czymś podzielić lub zapytać o możliwość wykorzystania materiału — napisz do mnie. Chętnie porozmawiam.

Dziękuję za poszanowanie mojej pracy.